<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="Wielki Polak">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="4">
<date="1951-04-01">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Długą drogę przeszedł generał Karol Świerczewski od fabryki Gerlacha w Warszawie do szosy sanockiej, na której zginął 28 marca 1917 roku od kuli faszystowskiej. Urodzony w domu robotnika za młodu rozpoczyna pracę jako tokarz w zakładach, obecnie nazwanych jego imieniem i nazwiskiem. Od wczesnej młodości bierze udział w walkach rewolucyjnych i nie tylko w Polsce, lecz wszędzie tam, gdzie toczy się walka o wyzwolenie klasy robotniczej. W czasie Rewolucji Październikowej walczy w szeregach Armii Czerwonej, zdając sobie sprawę, że jej zwycięstwo to wyzwolenie jego Ojczyzny. W roku 1936 naród hiszpański stanął do zbrojnej walki z faszystami. Na pomoc walczącym pośpieszyli ochotnicy z całego niemal świata Karol Świerczewski — nazwany przez hiszpańskich towarzyszy broni "Generałem Walterem" — staje w pierwszych szeregach powstańców, walczy aż do ostatnich dni wojny domowej. Kocha go lud hiszpański i wspomina swego generała — Polaka, który połączył w jego pamięci słowo Polska ze słowami wolność i sprawiedliwość. Kiedy w Związku Radzieckim tworzy się w 1948 roku Dywizja im. Kościuszki. Generał Świerczewski formuje ją i szkoli; prowadzi żołnierzy do boju nad Nysą Łużycką i pod Drezno: zawsze w pierwszej linii, daje przykład męstwa i poświęcenia. Wraca do takiej Polski o której marzył, o którą walczył. Ale w czasie pełnienia swoich obowiązków dosięga go kula wroga naszej wolności, — kula faszysty. W ważnej chwili naszych dziejów. kiedy jednoczymy się wszyscy w walce o pokój o umocnienie fundamentów socjalizmu w naszej Ojczyźnie, sercem i pamięcią zwracamy się do tych bohaterów narodowych, których życie i walka były wcieleniem naszych obecnych dążeń, naszych celów.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
